Znowu. Znowu to zrobiłam. Dlaczego
nie mogę kontrolować tego cholernego popisywania się? Zawsze myślałam, że jak
zwrócę na siebie uwagę, to coś się będzie działo. Owszem, działo się. Ludzie
się śmiali, wytykali palcami, głośno myśleli. Tak, właśnie takie było, jest i
będzie o mnie zdanie.
Kolejny raz uznał mnie za kompletną
idiotkę. A może naprawdę nią jestem? Czuję się, jakbym dostała prosto w twarz
od i przez własną głupotę. Zawsze musi mi to zrujnować życie, zawsze. Chyba dam
sobie z tym spokój. Po co się trudzić, skoro połowa świata Cię zna od strony
tej taniej, niedowartościowanej dziewczyny, która jest „bardzo” inteligentna.
Może ja mam tylko kompleksy i samoocenę? Muszę się o tym przekonać. Będę
walczyć. Będę walczyć o swoją godność i pokażę każdemu, że nie muszę taka być.
Każdy, nawet ja, jest WARTOŚCIOWY.
Oprócz tego ,że jarałam się brokacikami przy myszce przez jakieś 10 minut to ff zapowiada się spoko i na pewno mnie jeszcze spotkasz w komentarzach :)
OdpowiedzUsuń